
Miałam pisać dzi¶ o czym¶ zupełnie innym,ale to może poczekać,gdyż muszę was poinformować o różnych sprawach.
Sprawa number 1:
Sabuuu¶,wszystkiego najlepszego z okazjii urodzinek (wprawdzie będ± w czwartek,ale wiesz że nie będę miała dostępu do kompa)!!!Czego by ci tu życzyć...Jeste¶my anonimowe,więc mogę napisać że życzę ci aby¶ poznała Justina (życzę ci WIĘCEJ ale nie dzielmy się tym z publik± ;P),abyyy¶ nigdy nie musiała już słuchać "Cry" Rihanny,aby...co¶tam.Dobra,skończyły mi się pomysły.Na żywo wymy¶lę co¶ orginalniejszego ;D
Te urodzinki ł±cz± się również z tym,że dzi¶ o 17 się spotykamy ;* Nie mogę się doczekać.
Sprawa number 2:
Wyskoczyło mi wielkie "co¶" na twarzy.Na pocz±tku było jedynie wieeelkim pryszczem.Następnie postanowiłam unicestwić to perfumami i wacikami.Widocznie przesadziłam i chyba alkocholem poparzyłam sobie skórę wokół tego pryszcza.Teraz nie mam pryszcza,tylko wieelk± sin± plamę.Wygl±da to jakby kto¶ mnie pobił.Miejmy nadzieję że to zejdzie,bo je¶li nie to lecę do dermatologa.
Sprawa number 3:
Dla tych co czytaj± mojego bloga najważniejsza-wyjeżdżam.Jadę jutro,na tydzień.Do Międzyzdroi(a może Międzyzdrojów?zawsze miałam problemy z takim odmienianiem).Z BABCIˇ I DZIADKIEM.Nie żebym miała co¶ przeciwko nim,ale oznacza to po prostu nudę,siedzenie pod domkiem i ziewanie.Nieważne,chciałam wam tylko powiedzieć że następna notka będzie dopiero koło przyszłej ¶rody 22.,może w czwartek.Napiszę jak było,że nic ciekawego mnie nie spotkało,pryszcz nie zszedł,a na urodzinach było fajnie.
Muszę już powoli kończyć,rozpędziłam się zbytnio.Czeka mnie jeszcze mycie włosów,obcinanie paznokci u nóg i stóp ;DNo i reszta pakowania ;/ Pa

Powinnam chyba raczej napisać "Saturday evening rain is falling",ale nie ma takiej piosenki xD A o co chodzi?Już mówię.Jak kto¶ mi powie że nie jestem pechowa,to nie uwierzę (kojarzycie pewnie notkę "(Nie)urodzona w pi±tek 13-go).Co stało się tym razem?Udało mi się wymkn±ć wczoraj wieczorem z domu by spotkać się z Sabin±.Cały dzień zanosiło się na deszcz,ale kiedy koło 18 nie spadła nawet kropelka deszczu,wszyscy byli pewni że to już się nie zmieni.Ale oczywi¶cie,tylko gdy spotkałam się z Sabin±,po pięciominutowej rozmowie spadł deszcz.Ona szybko poleciała do domu,ja też.Tyle że ona ma do domu okoła 3 minut,a ja15.No i dopadła mnie ulewa.Lecz zanim doszłam do domu było już suchutko.No i jak nie nazwać mnie dzieckiem pi±tku?Piatku 13-go.

Dzi¶ zapowiadaj± się jeszcze większe nudy niż wczoraj-"imieniny u cioci Władzi".No,może nie u cioci Władzi.Podwójne-u mamci Marii,i babci,notabene również Marii.Nie maj± imienin jednego dnia-wręcz przeciwnie:pierwsza 3 maja (!!!),druga 16 sierpnia.Bardzo mała różnica czasowa,prawda?Normalnie pewnie mogłabym się zerwać,lecz te imieniny będ± "wyj±tkowe"-przyjeżdża jaki¶ 90-letni kuzyn dziadka o którego istnieniu nie miałam pojęcia.Doprawdy,fascynuj±ce.Przyjechał tu,by odbyć podróż sentymentaln±.Nigdy tu nie był,ale podobno uważa że niedługo umrze,chce poznać nowe tereny ;P Zastanawiam się czy mnie też to czeka-wzruszanie się nad moim zapyziałym miasteczkiem.Oby nie.Podobno powrót do przeszło¶ci to największa oznaka starzenia.Co¶ w tym jest.

Długo siliłam się na napisanie tej notki.My¶lałam-co ja napiszę?Przecież nie robię nic nie licz±c siedzenia przy kompie,słuchania muzy i ogl±dania telewizji.Ale piszę.Skończy±łm już Weronikę.Przeczytałam j± w 5 godzin.Zakończenie było w sumie przewidywalne,ale do tego szczę¶liwego zakończenia autor doprowadził w bardzo ciekawy sposób.Wykazal się wyobraĽni±.Jak dobrze pójdzie spotkam się dzi¶ z Sabin±.Ma mi oddać „Harrego Pottera i Księcia Półkrwi”.Boże,ale jest strasznie gor±co ;/ wysiedzieć się nie da,Nawet w domu.W ¶rodę jade nad morze.Na tydzień.O szczegółach jeszcze poinformuję xD Nie będę was zanudzać.Kończę.Wercia mówi PA PA

Kocham czytać ksi±żki.Miałam ostatnio wolne ¶rodki i poszłam dzisiaj do księgarni.Kupi±łm ksi±żkę „Weronika postanawia umrzeć”.Na szczę¶cie nie ja xP Zawsze czytywałam raczej ksi±żki lekkostrawne,np.”Stowarzyszenie wędruj±cych dżinsów” i inne,psychologiczna powie¶ć będzie dla mnie czym¶ nowym.Dałam za ni± aż 40 zł więc mam nadzieję że jest dobra.Nie mogę się doczekać aż zacznę czytać xP
Trzeba mieć naprawdę pecha.Zwykłemu człowiekowi nie może się to tyle razy przydarzyć.Wiem,jestem niezdar±,ale chyba nawet zwykłej niezdarze się to tyle razy nie przytrafia.Jestem gorsza niż słoń w składzie porcelany.Nie urodziłam się w pi±tek 13-go,tylko w czwartek 29-go.Ale data urodzenia nie uchroniła mnie od otrzymania talentu kompletnego niezdarstwa.No ale do rzeczy.
Było tak:podchodziłam do kasy w warzywniaku,gdy przypomniałam sobie że miałam kupić co¶ do poczytania.Obróciłam się w kierunku regału z pras± gdy ‘Łup!’,zwaliłam cały karton różnych zabawek z cukierkakami w ¶rodku.Nic by się nie stało gdybym była sama z kasjerk± przy regale.Ale było tam mnóstwo ludzi.Więc wszyscy obracaj± się,żeby zobaczyć co się dzieje.A ja na to po¶piesznie „Przepraszam,tak mi przykro,zaraz pozbieram”.Miałam szczę¶cie że trafiłam na najmilsz± kasjerkę w tym sklepie.Odpowiedziała:”Nic nie szkodzi,każdemu mogło się zdażyć”.Ale jednak zdażyło się mi.I to nie pierwszy raz.Zaliczyłam już wpadkę w księgarni,aptece i supermarkecie.Niedługo str±cę aparaturę w szpitalu.Je¶li mnie kiedy¶ zauważycie,b±dĽcie ostrożni-to nie może się skończyć szczę¶liwie.


Hej!Były¶my dzi¶ z Sabin± [moj± przyjaciółk±] w kinie...Na Harrym Poterze i Zakonie Feniksa.Ona niedawno j± przeczytała,ja już dawniej i przyznam się że kompletnie nic nie pamiętałam xP Cały czas komentowały¶my:
'Łee,a w ksi±żce było inaczej',ewentualnie 'Jezu,ale kiepska scena'.Dla mnie ten film był zbytnio przepełniony efektami specjalnymi,przez co był sztuczny...Jak dla mnie,przynajmniej.Każdy ma prawo mieć zdanie,ale mi się niezbyt podobało.W każdym roku nagrody dla filmu roku ode mnie nie dostanie.
